Elektroniczny Dziennik Budowy – czym jest i kiedy można z niego korzystać?
EDB jako cyfrowa wersja dokumentu budowy
Elektroniczny Dziennik Budowy (EDB) to urzędowy dziennik budowy prowadzony w systemie teleinformatycznym. Nie jest zwykłym dokumentem w chmurze, prywatną aplikacją do zarządzania remontem ani plikiem PDF przechowywanym na komputerze inwestora. Jest to formalna dokumentacja procesu budowlanego, której funkcję i zasady prowadzenia określają przepisy prawa budowlanego oraz regulacje dotyczące dokumentacji budowy.
Wpisy w elektronicznym dzienniku budowy tworzą chronologiczny zapis tego, co dzieje się na placu budowy. Dokumentuje się w nim między innymi rozpoczęcie robót, ich przebieg, istotne zdarzenia, przerwy, odbiory, polecenia, zmiany osób pełniących samodzielne funkcje techniczne oraz okoliczności mogące mieć wpływ na bezpieczeństwo albo zgodność realizacji z projektem.
Nie chodzi więc o codzienny raport wykonawcy w rodzaju „wykonano ściany parteru”. Taki opis może znaleźć się we wpisie, jeżeli ma znaczenie dla przebiegu robót, ale dziennik budowy ma przede wszystkim pokazywać formalną historię inwestycji. Gdy po kilku miesiącach pojawi się pytanie, kiedy rozpoczęto konkretny etap, kto wydał polecenie albo dlaczego roboty zostały czasowo wstrzymane, odpowiedź powinna wynikać właśnie z dziennika.
EDB ma znaczenie podczas kontroli organu nadzoru budowlanego, w tym kontroli PINB. Bywa też istotnym dowodem przy odbiorach, sporach z wykonawcą, zmianie kierownika budowy czy ustalaniu kolejności zdarzeń. Można porównać go do księgi pokładowej inwestycji: nie opisuje każdego ruchu na budowie, ale powinien bez luk przedstawiać wszystkie wydarzenia ważne dla bezpiecznego i prawidłowego prowadzenia robót.
Dwie dopuszczalne formy prowadzenia dziennika
W praktyce inwestor, z uwzględnieniem aktualnie obowiązujących przepisów i specyfiki konkretnego zamierzenia, może prowadzić dziennik budowy w formie papierowej albo elektronicznej. Wybór EDB nie jest obowiązkowym „awansowaniem” dokumentacji na formę cyfrową. Papierowy dziennik budowy nadal może być dobrym rozwiązaniem, jeśli lepiej odpowiada organizacji inwestycji.
Najważniejsza zasada brzmi: dla tych samych robót nie należy prowadzić równolegle dwóch konkurencyjnych dzienników. Jeden dziennik ma pokazywać jedną spójną historię budowy. Prowadzenie części wpisów w zeszycie, a części w systemie elektronicznym powoduje ryzyko niejasności, pominięcia zdarzeń albo trudności podczas kontroli.
Nie należy też traktować zdjęć papierowego dziennika jako odpowiednika EDB. Skan może być przydatny jako kopia pomocnicza, lecz nie zmienia prawnego charakteru dokumentacji. Podobnie wydruk wpisu z elektronicznego dziennika nie przekształca EDB w dziennik papierowy. Forma dokumentu wynika ze sposobu jego prawidłowego założenia i prowadzenia, a nie z tego, czy ktoś ma jego wydruk pod ręką.
Kiedy EDB jest rozwiązaniem sensownym, a kiedy wymaga ostrożności?
Elektroniczny Dziennik Budowy dobrze sprawdza się wtedy, gdy uczestnicy procesu budowlanego pracują w różnych miejscach. Inwestor mieszka w innym mieście, projektant nie pojawia się regularnie na placu budowy, inspektor nadzoru obsługuje kilka inwestycji, a kierownik budowy chce uniknąć wożenia papierowego dokumentu między realizacjami. W takim układzie szybki dostęp do aktualnych wpisów może wyraźnie uporządkować komunikację.
EDB bywa wygodny przy inwestycjach, w których istotna jest szybka reakcja na zdarzenia formalne. Jeśli kierownik budowy dokonuje wpisu o wstrzymaniu robót, inwestor może zapoznać się z nim bez oczekiwania na przekazanie fizycznego dziennika. Nie zastępuje to oczywiście bezpośredniej rozmowy w sytuacji nagłej, lecz pozwala zachować czytelny ślad dokumentacyjny.
Ostrożność jest potrzebna, jeśli osoby odpowiedzialne za wpisy nie korzystają swobodnie z narzędzi cyfrowych albo na budowie regularnie występują problemy z internetem. Sama trudność techniczna nie zwalnia z obowiązku prowadzenia dokumentacji. Jeżeli kierownik budowy stale odkłada wpisy „na później”, cyfrowa forma może w praktyce zwiększyć ryzyko zaległości zamiast je ograniczyć.
Decyzja nie powinna wynikać wyłącznie z przekonania, że system elektroniczny jest nowocześniejszy. Dziennik ma być przede wszystkim prowadzony rzetelnie, terminowo i przez osoby uprawnione. Najlepsza forma to ta, która pozwala zachować tę zasadę przez cały okres robót, a nie tylko w dniu zakładania dokumentacji.
Decyzja: EDB czy dziennik papierowy? Kryteria, które trzeba sprawdzić przed rozpoczęciem robót
Kiedy EDB ma przewagę, a kiedy lepszy będzie papier
Elektroniczny dziennik budowy nie jest automatycznie lepszy od papierowego. Obie formy mają realizować ten sam cel: zapewnić wiarygodny, uporządkowany zapis przebiegu robót. Różnica polega głównie na sposobie dostępu, organizacji pracy i zarządzaniu uprawnieniami.
| Kryterium | Kiedy EDB ma przewagę | Kiedy forma papierowa może być praktyczniejsza |
|---|---|---|
| Dostęp inwestora | Inwestor przebywa poza miejscem budowy i chce sprawdzać wpisy zdalnie. | Inwestor regularnie jest na budowie, a dokumentacja pozostaje w bezpiecznym miejscu. |
| Uczestnicy procesu | Kierownik, projektant, inspektor i inwestor działają w różnych lokalizacjach. | Zaangażowanych jest niewiele osób, które spotykają się na miejscu. |
| Organizacja robót | Inwestycja jest dłuższa, wieloetapowa albo wymaga częstych uzgodnień. | Budowa jest prosta, lokalna i prowadzona przez stabilny, niewielki zespół. |
| Kompetencje cyfrowe | Osoby uprawnione sprawnie korzystają z logowania i systemów elektronicznych. | Kluczowa osoba ma realne trudności z obsługą narzędzi cyfrowych. |
| Łączność na placu budowy | Dostęp do internetu jest stabilny albo wpisy można bezpiecznie uzupełniać z innej lokalizacji. | Łączność jest stale problematyczna, a organizacja pracy wymaga dokumentowania na miejscu. |
| Kontrola dokumentacji | Inwestor chce mieć bieżący wgląd w nadane uprawnienia i wpisy. | Dokument pozostaje pod pieczą jednej, dobrze zorganizowanej osoby na budowie. |
Papierowy dziennik nie jest rozwiązaniem przestarzałym ani mniej formalnym. Jeżeli kierownik budowy prowadzi go starannie, a inwestor ma zapewniony właściwy dostęp do dokumentacji, taka forma może działać bez zarzutu. Z kolei EDB nie naprawi problemów organizacyjnych, takich jak brak regularnych wizyt kierownika, niejasny podział odpowiedzialności lub brak komunikacji z wykonawcą.
Pytania decyzyjne przed wyborem formy dziennika
Przed rozpoczęciem robót dobrze jest ustalić kilka kwestii, które często wychodzą na jaw dopiero wtedy, gdy budowa już trwa. Najważniejsze jest pytanie proste, choć czasem pomijane: kto faktycznie będzie wykonywał wpisy i czy będzie robił to na bieżąco? Nie wystarczy założyć, że osoba pełniąca funkcję kierownika budowy „poradzi sobie z systemem”.
- Czy kierownik budowy ma możliwość sprawnego logowania do systemu EDB i zna zasady wykonywania wpisów?
- Czy inwestor wie, kto zakłada dziennik oraz kto odpowiada za nadawanie lub odbieranie dostępów?
- Czy w trakcie robót mogą zmienić się osoby pełniące funkcje techniczne?
- Czy inwestor będzie często poza placem budowy i potrzebuje zdalnego wglądu?
- Czy projektant lub inspektor nadzoru będą dokonywać wpisów albo muszą mieć bieżący dostęp do dokumentacji?
- Czy dane inwestycji i podstawa prowadzenia robót są już uporządkowane?
- Czy zespół ma ustaloną zasadę reagowania na awarie techniczne lub problemy z logowaniem?
Warto uzgodnić te sprawy przed zawarciem umowy z kierownikiem budowy. Nie chodzi o przerzucanie na niego obowiązków inwestora, lecz o uniknięcie sytuacji, w której inwestor zakłada EDB bez konsultacji, a następnie dowiaduje się, że osoba mająca prowadzić wpisy nie otrzymała dostępu albo nie wie, że dokument został utworzony.
Przykładowe sytuacje z praktyki
Przy budowie domu jednorodzinnego EDB może być bardzo wygodny dla inwestora, który mieszka daleko od działki i przyjeżdża tylko w weekendy. Może sprawdzić, czy odnotowano przejęcie terenu budowy, rozpoczęcie kolejnego etapu albo zdarzenie wymagające jego decyzji. Warunek jest jeden: kierownik budowy musi rzeczywiście wykonywać wpisy we właściwym czasie, a nie tworzyć zbiorczy opis po kilku miesiącach.
W inwestycji realizowanej przez rozproszony zespół forma elektroniczna ogranicza problem fizycznego przekazywania dziennika. Papierowy egzemplarz potrafi utknąć w biurze wykonawcy, samochodzie kierownika albo w zamkniętym kontenerze na placu budowy. Gdy potrzebny jest wpis projektanta lub inspektora nadzoru, sam transport dokumentu może opóźniać formalności.
Inaczej wygląda remont albo budowa prowadzona przez często zmieniających się wykonawców. W takiej sytuacji EDB nadal może być dobrym wyborem, ale wymaga porządku w uprawnieniach. Dostęp nie powinien być nadawany „na wszelki wypadek” każdej osobie pojawiającej się na budowie. Najpierw trzeba ustalić, czy dana osoba ma prawo dokonywać wpisów i jaka będzie jej rzeczywista rola w procesie budowlanym.
Jak założyć konto i utworzyć Elektroniczny Dziennik Budowy krok po kroku
Przygotowanie przed rejestracją
Założenie konta w EDB przebiega sprawniej, gdy dane inwestycji są przygotowane wcześniej. Chaotyczne wpisywanie informacji „z pamięci” może prowadzić do rozbieżności między dziennikiem, decyzją o pozwoleniu na budowę, zgłoszeniem, projektem i dokumentami przekazywanymi organowi. W dokumentacji urzędowej nawet drobna różnica w adresie albo oznaczeniu inwestycji może później wymagać wyjaśnień.
Przed uruchomieniem Elektronicznego Dziennika Budowy należy zebrać przede wszystkim dane inwestora, adres i oznaczenie nieruchomości, informacje o zamierzeniu budowlanym oraz podstawę prawną prowadzenia robót. W zależności od sprawy może to być decyzja o pozwoleniu na budowę, zgłoszenie lub inny dokument właściwy dla danego rodzaju robót.
Trzeba również ustalić, kto będzie uczestniczył w procesie budowlanym i komu dostęp jest rzeczywiście potrzebny. Zwykle kluczowe są dane kierownika budowy, a przy określonych inwestycjach także projektanta, inspektora nadzoru inwestorskiego czy innych osób uprawnionych do dokonywania wpisów. Im wcześniej zostanie ustalona lista uczestników, tym mniejsze ryzyko późniejszego chaosu.
Rejestracja konta i uwierzytelnienie użytkownika
Elektroniczny Dziennik Budowy jest prowadzony w oficjalnym systemie udostępnianym przez administrację publiczną. Aby korzystać z jego funkcji, użytkownik powinien wejść do właściwej usługi i zalogować się metodą aktualnie wskazaną przez system. Sposób uwierzytelniania może się zmieniać wraz z rozwojem usług cyfrowych, dlatego przed rozpoczęciem procesu najlepiej sprawdzić aktualne komunikaty publikowane przez GUNB i w samym systemie.

Konto użytkownika nie jest tym samym co dziennik budowy. Konto identyfikuje konkretną osobę korzystającą z systemu. Dopiero po zalogowaniu i potwierdzeniu tożsamości można utworzyć konkretny elektroniczny dziennik dla danej inwestycji albo uzyskać do niego dostęp od osoby uprawnionej.
Dane kontaktowe należy podać starannie. Aktualny adres e-mail i numer telefonu, jeżeli system ich wymaga lub umożliwia wskazanie, ułatwiają zarządzanie kontem oraz reagowanie na komunikaty związane z dostępem. Nie należy zakładać konta na wspólny adres biurowy czy prywatną skrzynkę osoby trzeciej. Dostęp do EDB powinien być powiązany z osobą, która rzeczywiście wykonuje uprawnienia w systemie.
Utworzenie dziennika dla konkretnej inwestycji
Po utworzeniu konta należy założyć dziennik przypisany do konkretnego zamierzenia budowlanego. W formularzu trzeba wprowadzić dane zgodne z dokumentacją formalną. Nie należy używać skrótów potocznych, zmieniać nazwy inwestycji dla wygody ani wpisywać adresu w formie odbiegającej od dokumentów, jeśli system wymaga określonych danych.
Szczególnej staranności wymaga wskazanie podstawy prowadzenia robót. Dziennik musi być jednoznacznie powiązany z właściwą inwestycją, a nie z ogólną nazwą typu „dom na działce” czy „rozbudowa budynku”. Przed zatwierdzeniem informacji dobrze jest zestawić je z decyzją, zgłoszeniem i projektem. Kilka minut kontroli na tym etapie może oszczędzić kłopotów przy późniejszym wyjaśnianiu błędu.
Weryfikacja danych i zatwierdzenie utworzenia EDB
Po wprowadzeniu danych nie warto zatwierdzać formularza automatycznie. Przed zakończeniem procesu należy jeszcze raz sprawdzić przede wszystkim oznaczenie inwestycji, dane nieruchomości, podstawę prowadzenia robót oraz informacje identyfikujące inwestora. Jeżeli system pokazuje podsumowanie, dobrze jest porównać je z dokumentami źródłowymi, a nie wyłącznie z własnymi notatkami.
Warto zwrócić uwagę na trzy praktyczne kwestie:
- czy dziennik został przypisany do właściwej działki, adresu lub obiektu;
- czy wskazana podstawa prowadzenia robót odpowiada faktycznej sytuacji formalnej inwestycji;
- czy osoba zakładająca dziennik ma świadomość, że będzie później zarządzać dostępem uczestników procesu budowlanego.
Po zatwierdzeniu utworzenia dziennika należy sprawdzić, czy jest on widoczny na koncie użytkownika oraz czy system nie wyświetla komunikatu wymagającego uzupełnienia danych albo wykonania dodatkowej czynności. Nie należy rozpoczynać wpisów „na próbę”, tylko po to, aby sprawdzić działanie systemu. Każdy wpis w dokumentacji budowy powinien odnosić się do rzeczywistego zdarzenia i być dokonany przez osobę mającą do tego uprawnienie.
Dobrym rozwiązaniem organizacyjnym jest zapisanie w dokumentacji inwestora daty utworzenia EDB, osoby, która go założyła, oraz listy osób, którym ma zostać udostępniony. Taka prosta notatka pomaga później ustalić, czy wszyscy uczestnicy otrzymali dostęp i czy nie trzeba go odebrać po zmianie funkcji na budowie.
Co zrobić, gdy po utworzeniu dziennika wykryto błąd
Błąd w danych nie powinien być ignorowany, nawet jeśli wydaje się nieistotny. Inaczej należy traktować literówkę w informacji pomocniczej, a inaczej nieprawidłowe oznaczenie inwestycji, nieruchomości albo podstawy prowadzenia robót. W drugim przypadku bezpieczniej jest nie wykonywać kolejnych działań w dzienniku, dopóki nie zostanie ustalony prawidłowy sposób korekty.
Nie warto samodzielnie „naprawiać” błędu przez tworzenie kolejnego dziennika dla tej samej inwestycji bez sprawdzenia, czy pierwsza pozycja została skutecznie anulowana albo skorygowana zgodnie z procedurą dostępną w systemie. Może to wywołać wątpliwości, który dokument jest właściwy. Gdy problem dotyczy danych formalnych lub system nie pozwala na ich zmianę, należy skorzystać z aktualnej instrukcji EDB albo oficjalnego wsparcia udostępnianego dla użytkowników systemu.
Kto może prowadzić wpisy w EDB i jak nadać dostęp uczestnikom budowy?
Dostęp do dziennika a prawo do dokonywania wpisów
W EDB trzeba odróżnić dwie sprawy: możliwość zobaczenia dziennika oraz uprawnienie do wykonywania wpisów. Sam fakt, że ktoś pracuje na budowie, jest wykonawcą robót albo reprezentuje firmę wykonawczą, nie oznacza jeszcze, że powinien otrzymać dostęp umożliwiający prowadzenie dokumentacji.
Wpisów dokonują osoby pełniące funkcje określone w przepisach i faktycznie uczestniczące w danej inwestycji. W praktyce będą to przede wszystkim inwestor, kierownik budowy, kierownik robót, projektant, inspektor nadzoru inwestorskiego oraz – w zakresie związanym z wykonywanymi czynnościami – osoba wykonująca czynności geodezyjne. Zakres ich wpisów powinien wynikać z rzeczywistej roli w procesie budowlanym, a nie z wygody organizacyjnej zespołu.
Nie należy nadawać dostępu do wpisów zastępcy, pracownikowi biura, członkowi rodziny inwestora ani przedstawicielowi wykonawcy tylko dlatego, że ma on pomagać w obsłudze systemu. Każda osoba powinna korzystać z własnego, prawidłowo uwierzytelnionego konta i działać wyłącznie w granicach swojej funkcji.
Kiedy warto nadać dostęp poszczególnym osobom
| Osoba | Kiedy dostęp jest uzasadniony | Na co uważać |
|---|---|---|
| Inwestor | Gdy organizuje dokumentację, chce monitorować przebieg robót i zarządza udostępnieniem dziennika. | Inwestor nie powinien zastępować kierownika budowy w wpisach należących do jego obowiązków. |
| Kierownik budowy | Gdy został ustanowiony dla inwestycji i ma prowadzić bieżące zapisy dotyczące robót. | Dostęp należy nadać właściwej osobie, a nie ogólnemu kontu firmy lub wykonawcy. |
| Kierownik robót | Gdy został ustanowiony dla określonego zakresu robót i jego udział wymaga dokumentowania zdarzeń. | Trzeba sprawdzić, czy pełni funkcję na tej konkretnej budowie, a nie tylko współpracuje z wykonawcą. |
| Projektant | Gdy uczestniczy w procesie budowlanym, w tym w ramach nadzoru autorskiego albo przy rozwiązywaniu kwestii projektowych. | Nie każda osoba z biura projektowego automatycznie powinna otrzymać dostęp. |
| Inspektor nadzoru inwestorskiego | Gdy został ustanowiony i wykonuje czynności nadzoru na inwestycji. | Warto odebrać dostęp niezwłocznie po zakończeniu pełnienia funkcji. |
| Osoba wykonująca czynności geodezyjne | Gdy zakres jej czynności wymaga dokonania wpisu dotyczącego prac geodezyjnych. | Dostęp powinien odpowiadać konkretnej osobie wykonującej czynności, nie całej pracowni. |
Najbezpieczniejsza zasada brzmi: dostęp nadaje się wtedy, gdy istnieje jednocześnie podstawa formalna i rzeczywista potrzeba udziału danej osoby w dokumentacji. Jeżeli jedna z tych przesłanek nie jest spełniona, lepiej nie rozszerzać listy użytkowników.
Jak udostępnić EDB uczestnikowi budowy
Po utworzeniu dziennika osoba uprawniona do zarządzania dostępem wybiera w systemie funkcję udostępnienia dokumentu i wskazuje użytkownika, któremu dostęp ma zostać nadany. Szczegóły ekranów i nazwy pól mogą się zmieniać, jednak sama kolejność działań pozostaje podobna: należy wybrać konkretny dziennik, wskazać osobę, określić jej rolę oraz potwierdzić udostępnienie.
Przed zatwierdzeniem warto sprawdzić:
- czy wskazano właściwą osobę, a nie osobę o podobnym imieniu i nazwisku;
- czy użytkownik ma już aktywne konto w systemie;
- czy przypisana funkcja odpowiada dokumentom dotyczącym inwestycji;
- czy dana osoba rzeczywiście ma rozpocząć wykonywanie czynności na budowie;
- czy nie nadano dostępu osobie, która zakończyła już udział w inwestycji.
Po udostępnieniu dziennika dobrze jest poprosić uczestnika o sprawdzenie, czy widzi właściwą inwestycję i czy może korzystać z systemu w zakresie odpowiadającym jego roli. Taka weryfikacja powinna nastąpić przed pierwszym zdarzeniem wymagającym wpisu, a nie dopiero wtedy, gdy konieczne będzie pilne udokumentowanie przerwy w robotach, zmiany kierownika albo uwag inspektora.
Zmiana kierownika budowy, projektanta lub inspektora
Zmiana osoby pełniącej funkcję techniczną jest momentem, w którym zarządzanie dostępem wymaga szczególnej uwagi. Nie wystarczy nadać dostęp nowej osobie. Trzeba również ustalić, od kiedy przejmuje ona obowiązki, czy zostały wykonane wymagane czynności formalne oraz czy poprzedni uczestnik nadal powinien mieć dostęp do dziennika.
W praktyce bezpieczny schemat wygląda następująco:
- potwierdzenie, że zmiana funkcji została prawidłowo przeprowadzona w dokumentacji inwestycji;
- nadanie dostępu nowej osobie, z przypisaniem właściwej roli;
- wykonanie wymaganych wpisów dotyczących przejęcia lub zakończenia pełnienia funkcji;
- odebranie albo ograniczenie dostępu osobie, która przestała uczestniczyć w budowie;
- sprawdzenie, czy lista użytkowników odpowiada aktualnemu składowi uczestników procesu budowlanego.
Nie warto pozostawiać byłemu kierownikowi budowy lub inspektorowi dostępu „na wszelki wypadek”. Jeżeli po zakończeniu funkcji potrzebne jest wyjaśnienie wcześniejszych wpisów, należy działać w sposób zgodny z obowiązującą procedurą, a nie utrzymywać nieaktualne uprawnienia przez wiele miesięcy.
Praktyczny przykład: dostęp dla wykonawcy nie zawsze jest potrzebny
Załóżmy, że inwestor buduje dom i zawiera umowę z firmą wykonawczą. Właściciel firmy chce mieć dostęp do EDB, aby śledzić harmonogram i sprawdzać uwagi kierownika budowy. Taka potrzeba biznesowa nie przesądza jednak o tym, że firma lub jej przedstawiciel powinni otrzymać uprawnienia do dziennika.
Jeżeli właściciel firmy nie pełni na tej budowie funkcji, z którą przepisy wiążą możliwość korzystania z dziennika, inwestor nie powinien udostępniać mu EDB wyłącznie dla wygody komunikacyjnej. Uzgodnienia z wykonawcą można przekazywać innymi kanałami: protokołami, korespondencją e-mailową, naradami budowy lub dokumentacją kontraktową. Dziennik budowy nie zastępuje wewnętrznego systemu zarządzania pracami wykonawcy.
Kontrola dostępów w trakcie robót
Lista użytkowników EDB powinna być sprawdzana nie tylko przy zakładaniu dziennika, lecz także przy ważnych zmianach organizacyjnych. Dotyczy to zwłaszcza rozpoczęcia nowego etapu robót, zmiany kierownika, ustanowienia inspektora nadzoru, zakończenia współpracy z projektantem albo przejęcia części obowiązków przez kierownika robót.
Warto przyjąć prostą zasadę: po każdej zmianie personalnej inwestor lub osoba odpowiedzialna za organizację dokumentacji sprawdza, kto ma dostęp, jaką rolę ma przypisaną i czy nadal jest to uzasadnione. Dzięki temu EDB pozostaje narzędziem uporządkowanym, a odpowiedzialność za wpisy nie rozmywa się między osobami, które nie uczestniczą już w budowie.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Czym jest Elektroniczny Dziennik Budowy?
EDB to urzędowy dziennik budowy prowadzony w systemie teleinformatycznym. Dokumentuje chronologiczny przebieg robót i istotne zdarzenia na budowie.
Czy można prowadzić jednocześnie papierowy i elektroniczny dziennik budowy?
Dla tych samych robót nie należy prowadzić równolegle dwóch konkurencyjnych dzienników. Dokumentacja powinna tworzyć jedną spójną historię inwestycji.
Czy wydruk wpisu z EDB jest dziennikiem papierowym?
Nie. Wydruk może służyć jako kopia pomocnicza, ale nie zmienia elektronicznego charakteru dziennika prowadzonego w systemie.
Kiedy EDB może być wygodniejszy od papierowego dziennika?
EDB jest szczególnie praktyczny, gdy inwestor i uczestnicy procesu budowlanego działają w różnych lokalizacjach i potrzebują zdalnego dostępu do wpisów.
Czy problemy z internetem zwalniają z obowiązku prowadzenia dokumentacji?
Nie. Problemy techniczne nie zwalniają z obowiązku prowadzenia dokumentacji. Przed wyborem EDB warto ustalić sposób reagowania na awarie i problemy z logowaniem.
Kto powinien mieć dostęp do EDB?
Dostęp powinny otrzymać osoby uprawnione do udziału w prowadzeniu dokumentacji, zgodnie z ich rzeczywistą rolą w procesie budowlanym. Nie należy nadawać go przypadkowym osobom.
